survival
 
24. SURVIVAL Art Review
 
Art Transparent Foundation Once Again...
 
Open Call: Artivism 2026 International...
 
Home
 
We will restore the memory of Hanna Krzetuska
 
Porcelain in a Different Light – exhibition
 
Art Transparent Wrapped
 
Programme 2026
 
From a Local Context to the...
 
Weekend in Gorzanów
 
Clinic of Collective Representations
 
23. Survival Art Review
 
Art Transparent in MSN during The Common...
 
The Book of Dreaming
 
It feels warmer outside
 
Deconfining arts, culture and policies...
 
TECH TALES – about the project
 
DemArt – International Institute for Community...
 
THE ONE, RIGHT SIDE OF THE GRIDS
 
Białe plamy są, póki ich nie zauważamy –...
 
„It warms without burning” – Exhibition from...
 
About the Wrocław Group
 
Novem – the exhibition by Małgorzata...
 
22nd SURVIVAL Art Review
 
The Big Green
 
AI-ITHOS
 
SURV/5-21/WRO/2007-23
 
Iron Man
 
Uczymy (się) zmiany: z otoczeniem dla...
 
Iron Man
 
PRÓG i mattermorphosis – podwójna...
 
Najqueerowsza potrzeba zabawy
 
Najqueerowsza potrzeba zabawy
 
Twoje spojrzenie uderza w bok mojej twarzy
 
Twoje spojrzenie uderza w bok mojej twarzy
 
Uciekam tam z moją całą miłością…
 
Sound Art
 
21. Przegląd Sztuki Survival
 
Ograniczenia określonego sposobu przemieszczania...
 
Rysunki z pandemii
 
Młodzież w kulturze
 
Nawiedzają mnie myśli o tym,...
 
Wrocławianki. Książka herstoryczno-artystyczna
 
„Rysunki glonowe” – wystawa w galerii...
 
Na wschodzie bez zmian
 
Hanna Krzetuska. To maluję ja!
 
Siedmioro wspaniałych, czyli BWA w galerii...
 
20!
 
20. Przegląd Sztuki SURVIVAL
 
SURVIVAL w galerii SZEWSKA
 
Tomasz Czyżkowski przeciwko wojnie
 
Anna Kołodziejczyk w galerii Szewska
 
Youth in culture
 
LOKUM DLA UCHODŹCÓW I UCHODŹCZYŃ...
 
KAROLINA JAKLEWICZ | MARZENA SADOCHA, „STAN...
 
UNLEARNING – 20 years of art for...
 
ARTIFAKE: TWORZENIE NIESAMOWITYCH HISTORII
 
ARTIFAKE: MINISTERSTWO INFORMUJE
 
ARTIFAKE: Sztuka a fake news...
 
ARTIFAKE: UWAGA SZUM!
 
Układ współrzędnych (Coordinate System)
 
ZOFIA PAŁUCHA W GALERII SZEWSKA
 
EUROPA–AFRYKA: EKSPORT–IMPORT
 
FORUM DIALOGU
 
EWA ZWARYCZ, „ROZBITE LUSTRO”
 
ARTIFAKE: ART INVADES FAKES
 
BAW! I SAW! W MIESZKANIU GEPPERTA
 
19. SURVIVAL NA SZEWSKIEJ
 
19. Survival Art Review
 
ZOFIA PAŁUCHA, „GETTING DIRTY IN THE...
 
VAHA: WROCŁAW STRATEGIC SURVIVAL HUB
 
Horacy Muszyński. Rixt
 
HORACY MUSZYŃSKI, „RIXT”
 
HANNA KRZETUSKA-GEPPERTOWA, „15 % ABSTRAKCJI”
 
WASTELAND: KULTURA DLA KLIMATU
 
KOLOROWE ZABAW!KI
 
WASTELAND: KULTURA DLA KLIMATU / KULTUR FÜR DAS...
 
Otwarcie wystawy w Mieszkaniu Gepperta...
 
AKADEMIA LETNIA BABY ART WALK + SYMPOZJUM WROCŁAW...
 
18. SURVIVAL Art Review
 
BAW! Baby Art Walk 2020
 
ŚCIEŻKI DO INTERPRETACJI – PAMIĘTNIK...
 
SENIOR ART WALK 2020
 
Konkurs
 
KATALOG: Przegląd Sztuki SURVIVAL 17
 
Alfons Mazurkiewicz, Anna Raczyńska. 15%...
 
BAW! Baby Art Walk 2019
 
17. SURVIVAL Art Review
 
Barbara Żłobińska i Mariusz Maślanka. Bad...
 
#MUZEALNIAKI
 
BAW! Baby Art Walk 2019
 
KATALOG: Przegląd Sztuki SURVIVAL 16
 
Hanna Krzetuska, Karolina Szymanowska. 15%...
 
BAW! Baby Art Walk 2018
 
Entropia, sztuka rozpadu
 
BAW! Baby Art Walk 2018
 
KATALOG: Przegląd Sztuki SURVIVAL 15
 
Karina Marusińska. What The Eye Doesn’t...
 
Monika Konieczna, Zofia Gebhard. Mit Geistern...
 
Monika Konieczna. Atropa belladonna
 
BAW! Baby Art Walk 2017
 
THE ILLUSION OF RETURN
 
Karina Marusińska. What The Eye Doesn’t...
 
Leon Podsiadły. Bel Air
 
Akcja „Książki dla Gwinei”
 
SIECIOWANIE DLA KULTURY 2017
 
BAW! Baby Art Walk 2017
 
KATALOG: Przegląd Sztuki SURVIVAL 14
 
Mathilde Lavenne. Cienie / Shadows
 
Kasia Kmita. Kim byś była, gdybyś była kim...
 
Ghetto Relay. Projekt artystyczny Alessandry...
 
Die Deutschen kamen nicht
 
Kamil Moskowczenko. W co można...
 
Stanisław Dróżdż. Ścieżki tekstu 
 
Piotr Kmita. W poszukiwaniu straconego czasu
 
Młodzież w Europie
 
Podwórko Gepperta 2016
 
BAW! Baby Art Walk 2016
 
Mit Geistern Leben. Wydeptywanie Wydeptanych...
 
Afiyet Olsun
 
SIECIOWANIE DLA KULTURY 2016
 
100 000 KSIĄŻEK DLA GWINEI
 
BAW! Baby Art Walk 2016
 
KATALOG: Przegląd Sztuki SURVIVAL 13
 
Boże Ciało
 
Wykwit
 
Piotr Blajerski. The End
 
BAW! Baby Art Walk 2015
 
Grzegorz Różański. ZACHOWANIE MASY, cz.II...
 
Podwórko Gepperta 2015
 
Grzegorz Różański. ZACHOWANIE MASY, cz.I...
 
Grzegorz Różański. Zachowanie masy
 
Kamil I. Widzenia
 
Anna Raczyńska. Krótkie historie
 
Wrocław: The best of
 
BAW! Baby Art Walk 2015
 
KATALOG: Przegląd Sztuki SURVIVAL 12
 
Niemcy nie przyszli
 
Nienazwane przestrzenie / Innominate Spaces –...
 
Magda Franczak z udziałem Yael Frank....
 
Maria Stożek i Szymon Wojtyła. Bondage
 
Łukasz Filak, Wawrzyniec Kolbusz
 
Kornel Janczy
 
DYSK GEPPERTA 2014
 
Katarzyna Przezwańska
 
Śmierć Internauty
 
Tomasz Opania. Right Now the Same Wind...
 
Innominate Spaces
 
KATALOG: Przegląd Sztuki SURVIVAL 11
 
Krystian Truth Czaplicki. Przesunięty dom
 
DYSK GEPPERTA 2013
 
Ewa Żuchnik. Metamorfozy
 
Piotr Sakowski „ . “
 
Bez nie-ludzi nie ma nas
 
KATALOG: Przegląd Sztuki SURVIVAL 10
 
Krzysztof Furtas, Piotr Blajerski. Lux Aeterna
 
Aktywna poezja
 
Karina Marusińska. Sfera prywatna
 
Anna Kołodziejczyk. Obraz zniszczeń
 
Magda Franczak. Hairy Candies
 
Beata Wilczek + Michalina Grula. Ćwiczenia...
 
DYSK GEPPERTA 2012
 
Grzegorz Łoznikow. Historia w obrazkach
 
KATALOG: Przegląd Sztuki SURVIVAL 9
 
Piotr Zbierski. White Elephant
 
EGZEGEZA
 
Emergency Room
 
House of Change / Dom przemian
 
Piotr Kmita. Okropności zabawy
 
Dy Tagowska. Nigredo
 
Andrzej Sobiepan. PBZ
 
DYSK GEPPERTA 2011
 
KATALOG: Przegląd Sztuki SURVIVAL 8
 
KATALOG: „Sztuka po przejściach”...
 
Communism Never Happened
 
Communism Never Happened
 
Il Vangelo secondo i reprobi, odc. 2
 
Piotr Wysocki. Aldona
 
Zbliżanie…
 
Senses
 
Wojny religijne
 
Malwina Karp i Katarzyna Włodarczyk....
 
KATALOG: Przegląd Młodej Sztuki...
 
Sztuka po przejściach
 
Sztuka po przejściach
 
Oiko Petersen. Downtown Collection
 
Oiko Petersen. Downtown Collection
 
Kwiaty na poddaszu
 
Pochwała przemijającego czasu
 
Anna Kołodziejczyk. Ruiny / Martwa natura
 
KATALOG: Przegląd Młodej Sztuki...
 
KATALOG: Galeria Mieszkanie Gepperta 2008,...
 
Michał Marek. X jak MM
 
Wilhelm Sasnal. Brzozowski nam współczesny
 
Pola Dwurnik. Szwajcarskie rysunki
 
Jerzy Kosałka. Najważniejsze to zdrowie –...
 
Marcin Fajfruk. Disco Combat
 
Aleksandra Urban. Wonderland
 
Michał Bieniek. Ana Layla
 
Pomiędzy wyspami
 
KATALOG: Galeria Mieszkanie Gepperta 2007,...
 
KATALOG: Przegląd Młodej Sztuki...
 
Monika Konieczna. Kwiat dla mnie…
 
Oiko Petersen. Guys. From Poland with Love
 
Ewelina Ciszewska. Sympatyczna Pani Krysia
 
Przemysław Sanecki. Faking.Me.intimace.You
 
Anna Kołodziejczyk. Najpiękniejsze uczucia...
 
Artur Goliński. Lexicon, 6.Aufl
 
Tekla Woźniak. Kot na vhsie
 
Arkadiusz Nowakowski, Paulina Płachecka. Melanż...
 
KATALOG: Przegląd Młodej Sztuki...

Opening hours of The Clinic of Collective Representations exhibition
Thursdays and Fridays: 11:00 AM–7:00 PM / free admission

Miasto w stanie zapalnym? Diagnoza i środki zaradcze

Magdalena Ujma

12. edycja Przeglądu Sztuki SURVIVAL odbyła się w budynku, który Uniwersytet Medyczny sprzedał właśnie deweloperowi. Dawny Instytut Farmacji, a wcześniej muzeum przyrodnicze i niemiecki Instytut Farmaceutyczny, mieści się w zabytkowej budowli przypominającej pałac, lecz – przez swoje opuszczenie – hall wejściowy i pompatyczne schody nie robią przytłaczającego wrażenia. Miejsce to zawiera w sobie niespodzianki: labiryntowe przejścia, boczne klatki schodowe, pokoiki i antresole. Wszystko to jest pełne znaczeń, odnosi się do przeszłości, posiada aurę melancholii. Sposób pracy kuratorów SURVIVALU, Michała Bieńka i Anny Kołodziejczyk, polegał na tym, by temu kontekstowi nie zaprzeczać, lecz uważnie wzmocnić jego znaczenia.

Na wystawie główną rolę – obok architektury – grały rośliny. Trudno się dziwić: od roślin zaczyna się historia farmacji, a do niej i całego zestawu skojarzeń przez nią wywoływanych, nawiązywał wrocławski przegląd. I choć nie jestem pewna czy myśl ta przyświecała wszystkim autorom prac z wykorzystaniem roślin, to właśnie one: żywe, suszone i przywiędłe, w doniczkach i na kartach zielnika, całe i poszatkowane; pojawiały się przywołując tematy ważkie i zasadnicze. Ich zakres rozciągał się od klęsk głodu pustoszących populacje, po trucie (z odniesieniami historycznymi), lecz także i tego, co najbardziej oczywiste: leczenie. Dodajmy jeszcze sztukę przyprawiania potraw i wprawiania w dobry nastrój barwą oraz zapachem, że nie wspomnę już o symbolicznym znaczeniu roślin. Podkreślano przy tym ich aspekt użytkowy, a łacińskie nazwy dodawały pospolitym chwastom tajemniczości.

Magda Franczak (Folium Stramonii) swoją instalację nabudowała na prawdziwej szafie aptecznej. W szufladach było widać resztki składników roślinnych, zacieki i wysuszoną na wiór sieczkę. Zachowały się też wykaligrafowane na czerwono napisy. Belladonna zawiera wszak substancje silnie toksyczne, nie dało się jej opisać innym kolorem. Szafka prezentowała się jak rzeźba ze snu, nadrealna aura otaczała realny przedmiot. Podobnie, tylko na większą skalę postąpiła Dagmara Angier-Sroka. To właściwie samo się narzucało: ustawienie roślin w istniejącej przestrzeni, która stawała się wielkim ready made. Pod świetlikiem w dachu, na stropie sali wykładowej, ustawiła tymianek w doniczkach. (Czy przyszli użytkownicy budynku skorzystają z podpowiedzi?) Karolina Brzuzan pokazała fragmenty Głodowej książki kucharskiej. W czasie biedy sięga się po rośliny dziko rosnące. Zamiast trawy lepiej jeść rdest. Brzmi to jak porada z kanału Kuchnia.tv, jednak zielnik Brzuzan przypomina co wykorzystywali ludzie głodujący: na statkach z niewolnikami dobijającymi brzegów Ameryki, na Ukrainie podczas Wielkiego Głodu czy w Chinach podczas Rewolucji Kulturalnej. Nie były to potrawy dla wyrafinowanego podniebienia.

Pozyskiwane z roślin trucizny kierują tok skojarzeń w inną stronę. Zły stan zdrowia, śmierć i ich przyczyny: chciwość, żądza władzy, agresja i przemoc. Jeszcze niedawno odbywające się w Instytucie Farmacji zajęci czy też prowadzone tam badania pokazywały pozytywne oblicze nauki. Dzisiaj takie myślenie jest naiwnością: każdy wie, że nauka może zmieniać się w śmiercionośne narzędzie tracąc swój etyczny wymiar. Zgadnijcie jaka będzie odpowiedź w zależności od tego, kto sponsorował badania. Zdrowa jest kawa czy herbata? Jajka kurze czy mleko krowie? Tomek Bajer w instalacji Toxicity wielką salę laboratoryjną usiał nazwami substancji chemicznych. Staroświeckie zlewy, blaty pokryte płytkami, zaśniedziałe instalacje kanalizacyjne i białe, wielką czcionką pisane słowa. To jest „chemia”, czyli składniki, które dodawane są powszechnie do żywności i kosmetyków pod kryptonimami typu „E” plus liczba. Wchłaniamy je codziennie w ilościach, o których nie mamy pojęcia. Jesteśmy królikami doświadczalnymi koncernów farmaceutycznych, spożywczych i kosmetycznych.

Jeśli mowa o destrukcji i przemocy, to w filmie Church Demolition Piotr Blajerski pokazał zdjęcia z burzenia kościołów. Pozostawił je bez komentarza, nie wyjaśnił przyczyn takiego działania. Mamy oglądać sam proces, kontemplować walory estetyczne zniszczenia. Mimo to wywołał, jakby mimochodem, temat polityki miejskiej, kwestii własności, polityki kształtowania nowych przestrzeni urbanistycznych. Kasia Kmita w EURO 2014 pokazała rosyjskich turystów we Wrocławiu, który przed Euro 2012 zagrzewali do boju swoja drużynę. Dwa lata później i w zmienionym kontekście politycznym, słowa „przyjechaliśmy, żeby zwyciężyć”, brzmią groźnie. Aleka Polis kompletnie już odchodząc od kwestii lokalności, pokazała filmy nakręcone na kijowskim Majdanie w lutym 2014 (NEVSEREMOS): dzień powszedni protestujących na wielkim koczowisku, ikonografię protestu. Jak to przekładać na wrocławski SURVIVAL? Mobilizacja polityczna obywateli w interesie ogółu. Samoorganizacja zamiast antydepresantów. Wspólnota zamiast poczucia odpowiedzialności tylko za siebie. W Polsce zapomnieliśmy o tych wartościach w pośpiechu transformacji wszystkiego, co się da. Karolina Brzuzan zmierzyła się z poczuciem nieprzystawalności sztuki do realności (Pondus). Była siedziba Instytutu Farmacji znajduje się pomiędzy Uniwersytetem a Ossolineum. Lokalizacja, o jakiej można pomarzyć. Za chwilę stanie się luksusowym biurowcem, symbolem bogactwa i władzy. Tymczasem, gdy budynek czeka na przebudowę, pod jego ścianami zamieszkali bezdomni. Pondus to abstrakcyjna rzeźba: trzy pręty metalowe, aluminiowy, miedziany i stalowy, zatknięte na podwórku, tuż pod ich nosem. Zaczęła się swoista gra nerwów: może ukradną pręty i oddadzą je na złom, o ile ośmielą się przezwyciężając strach przed domniemanymi konsekwencjami.

Projekty dźwiękowe oddziaływały bardziej fizycznie, zakłócając spokojną percepcję. RSS BOYS w 000ND WYTH W000ND zamierzali odtworzyć atmosferę burzy piaskowej. Pomieszczenie wypełnione powolnymi bitami i gęstym, kolorowym dymem, działało totalnie mając za cel oślepienie, ogłuszenie i dezorientację. Jeśli cierpisz na klaustrofobię, natychmiast uciekasz, jeśli nie – gubisz się we mgle, wzrok niewiele pomaga, trzeba zdać się na czucie i słuch. Miguel A. Garcia i Gerard Lebik zastosowali basy, które rozsadzały wąskie korytarzyki w sali onegdaj poświęconej aseptyce (aseptic sinus infection). Dźwięki dochodziły do granic słyszalności, wprawiając ciała i ściany w wibracje. Było pusto, ale chciało się natychmiast wyjść.

Tematy takie, jak choroba i antidotum, kuracja znalazły swój wyraz w całej serii realizacji. I tak Katarina Poliačikova zabarwiła szybki w oknach klatki schodowej na radosne kolory tabletek. Dzisiaj leki (a przynajmniej środki nazywane lekami przez reklamy) dostępne są w każdym sklepie. Aga Piotrowska zgromadziła ogromną stertę pustych opakowań po tabletkach; opakowań, które powszechnie nazywa się listkami (Suche liście). Osobiście wolałabym tę pracę bez neonu I DON’T KNOW. Za dużo lub za mało, nadaktywność lub powstrzymanie się od działania są zresztą oznakami melancholii i choroby dwubiegunowej. Górę usypanych tabletek można było znaleźć na półeczce w toalecie, obok damskiej torebki. To Pośpiech Dominiki Uczkiewicz, zrozumiały dla każdego, kto zaznał stresów współczesnego życia. Obłęd Marcina Łuczkowskiego to pokoik od góry do dołu wypełniony rysunkami i receptami. W środku rzeźba z wytrzeszczonym okiem, wymięte rysunki wyzierały zewsząd i krzyczały widokami nagości, brzydoty ciał, głów, ust, wagin i penisów. Obsesje niczym ze średniowiecznych psychomachii. Kuratorski projekt Magdy Popławskiej „Widzę wszystko” dotykał z kolei kwestii tworzenia takiej przestrzeni i takich warunków, by każdy mógł się zrelaksować, stąd wzięły się ażurowe klosze z żywymi roślinami Agnieszki Bar oraz symbolicznie przywołany „gabinet” wiejskiej znachorki-szeptuchy (Kosmos Project – Ewa Bochen, Maciej Jelski).

Nowe wątki można wynajdować jeszcze długo: szpitale, miejsca odosobnienia, życie w dużym mieście, aktywizm miejski, zdrowe-niezdrowe, normatywne-nienormatywne… Prace wykorzystywały charakter miejsca, historię budynku i jego przeznaczenie. Na tym polega specyfika SURVIVALU. Po 12 latach jego istnienia widać wyraźnie, że po pierwsze daje on świeże spojrzenie na miasto, zwraca uwagę na jego zaniedbane części, pozwala też spojrzeć nowym okiem na miejsca znane, po drugie – zachęca do wędrówek po Wrocławiu i poznawania go od strony rozmaitych zakamarków, podwórek, bram, trawników czy chodników. Przypomnę, że organizowany co roku w innej lokalizacji SURVIVAL odbywał się na ulicach i we wnętrzach budynków (prywatnych i publicznych), na dworcu, boisku, targowisku, na rzece i w parku. Formuła otwartego konkursu na prace powoduje, że festiwal staje się poligonem dla młodych lub mniej znanych artystów (dbając zarazem, by nie zyskać etykietki imprezy wyłącznie lokalnej).

Z drugiej strony, SURVIVAL unika tak częstego w świecie sztuki rozdwojenia: deklarowanego zainteresowania jak najbardziej szerokim odbiorem a w rzeczywistości ograniczaniem się do własnego środowiska. SURVIVAL znalazł sobie miejsce w pół drogi pomiędzy wyrafinowanym konceptem kuratorskim a spontaniczną imprezą artystyczną. Z tego wynikają zresztą także i słabości. Praca Błąd w sztuce Łukasza Palucha, zaprezentowana w Instytucie Farmacji, staje się w tym kontekście wyznaniem, które można odnieść do całej Survivalowej strategii. Kuratorzy nie boją się bowiem testować różnych podejść artystycznych, w tym także ujmujących temat wiodący dość naiwnie i bezpośrednio. Słabością może być także pewna apolityczność, powstrzymywanie się od wyrażania własnej opinii na temat polityki miejskiej Wrocławia. Lecz to akurat nie dziwi, otwarta krytyka byłaby dla organizatorów aktem samobójczym. Polityczność i zaangażowanie w problematykę lokalną pojawia się za to w debatach. SURVIVAL jest nie tylko wystawą, integralnymi jego częściami są liczne performensy, oprowadzania kuratorskie, program muzyczny, dyskusje i klub festiwalowy. I te wydarzenia dają możliwość bezpośredniego reagowania na bieżące wydarzenia.

SURVIVAL od początku swego istnienia stawia pytanie, które streściło się w jego nazwie: „jak przetrwać w mieście?”. Lokując się często w miejscach znajdujących się w przededniu zmian, rozbudowy, odnowy, jest od 12 lat świadkiem transformacji Wrocławia, dokonywanej – jak wszędzie w Polsce – w duchu wolnorynkowym i neoliberalnym. W tym roku hasłami przewodnimi było miasto w stanie zapalnym i gorączka miejska. Już w tych hasłach zawiera się diagnoza stanu polskich miast (nie tylko przecież Wrocławia). I takie tematy poruszano w tracie debat: nowe ruchy miejskie, sposoby działania, ich skuteczność.

Jak zatem przetrwać w mieście? Sztuka raczej nie zaoferuje remedium na stan zapalny, ale uświadomi, że ów stan istnieje.

 

Tekst ukazał się również w katalogu 12. edycji Przeglądu Sztuki Survival